Rodzaje dokumentów kontroli dla wyrobów metalowych wg EN 10204
Atest materiałowy. Z tym terminem spotkał się każdy, kto ma do czynienia z produkcją wyrobów z metalu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że są różne rodzaje „atestów materiałowych”, fachowo określanych dokumentami kontroli, które opisuje norma EN 10204. Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są rodzaje dokumentów kontroli materiałów?
- Jak odczytać atest materiałowy?
- Jakich dokumentów kontroli powinniśmy oczekiwać od dostawców materiałów?
Jakie są rodzaje dokumentów kontroli materiałów
Choć sama norma EN 10204 w tytule ma odniesienie do wyrobów metalowych, już na wstępie możemy w niej przeczytać, że dokument ten można stosować do wyrobów niemetalowych. Jeżeli produkujesz stalowe konstrukcje budowlane wg EN 1090, to zapewne spotkałeś się z tymi rodzajami dokumentów, chociażby dla farb i lakierów stosowanych do zabezpieczenia antykorozyjnego konstrukcji. Wracając do tematu, jakie są rodzaje dokumentów kontroli materiałów? Otóż norma definiuje 2 typy dokumentów kontroli:
- Dokumenty kontroli oparte na kontroli wewnętrznej. Kontrola wewnętrzna wg definicji to kontrola przeprowadzana przez wytwórcę według własnych procedur w celu oceny, czy wyroby określone tą samą specyfikacją wyrobu i wykonane według tego samego procesu wytwarzania spełniają wymagania podane w zamówieniu. W tej grupie rozróżnić można 2 rodzaje dokumentów kontroli:
- Rodzaj 2.1 – inaczej Deklaracja zgodności z zamówieniem. Jest to najprostsza forma deklaracji właściwości wyrobu. Producent po prostu deklaruje zgodność wykonania z zamówieniem, ale nie przytacza żadnych wyników badań z kontroli wewnętrznej.
- Rodzaj 2.2 – inaczej Atest. Producent deklaruje zgodność wykonania z zamówieniem, jednocześnie przytacza wyniki badań z ogólnej kontroli wewnętrznej.
- Dokumenty kontroli oparte na kontroli odbiorczej. Kontrola odbiorcza to wg definicji kontrola przeprowadzana przed wysyłką, wg specyfikacji wyrobu, na wyrobach mających stanowić dostawę lub na partiach wyrobów, w których część ma stanowić dostawę, w celu sprawdzenia, czy te wyroby spełniają wymagania podane w zamówieniu. W tej grupie również można rozróżnić 2 rodzaje dokumentów kontroli:
- Rodzaj 3.1 – inaczej Świadectwo odbioru 3.1. Producent potwierdza zgodność wyrobu z zamówieniem i podaje wyniki badań z kontroli odbiorczej, z tym że świadectwo musi potwierdzić upoważniony przedstawiciel kontroli wytwórcy, niezależny od wydziału produkcyjnego.
- Rodzaj 3.2 – inaczej Świadectwo odbioru 3.2. Producent potwierdza zgodność wyrobu z zamówieniem i podaje wyniki badań z kontroli odbiorczej, ale samo świadectwo może być wydane tylko jeżeli zostanie potwierdzone przez:
- Upoważnionego przedstawiciela kontroli wytwórcy, niezależnego od wydziału produkcyjnego i
- Upoważnionego przedstawiciela kontroli zamawiającego (odbiór drugiej strony) lub
- Inspektora kontroli określonego w przepisach urzędowych (np. dyrektywa ciśnieniowa 2014/68/EU) – odbiór trzeciej strony.
Kontrola wewnętrzna a kontrola odbiorcza – czym to się różni?
W podsumowaniu pierwszej części artykułu chciałbym podkreślić, że kontrola wewnętrzna w rozumieniu tej definicji opiera się na zarządzaniu jakością produkcji, a nie na szczegółowej kontroli każdego wyprodukowanego wyrobu. Nie wymaga także udziału niezależnej od produkcji kontroli jakości. Wyroby poddane kontroli wewnętrznej, jak sama norma mówi niekoniecznie muszą pochodzić z partii stanowiącej dostawę. W przeciwieństwie do kontroli odbiorczej, gdzie próbki do badań muszą pochodzić stricte z partii wysyłanej do klienta. Co więcej, kontrolę odbiorczą muszą wykonać niezależni od produkcji kontrolerzy, a w przypadku odbioru rodzaju 3.2 potrzebny jest przedstawiciel kontroli drugiej lub trzeciej strony. Żeby lepiej zobrazować sobie różnicę pomiędzy tymi dokumentami, pobierz naszą infografikę:
Jak odczytywać atesty materiałowe?
Z mojego doświadczenia wiem, że odczytywanie atestów materiałowych sprawia problemy wielu osobom, ze względu na to, że każdy producent stosuje swój układ dokumentu. Zatem pokrótce wyjaśnię, w jaki sposób sprawnie odczytać każdy dokument kontroli.
Norma EN 10204 mówi o dokumentach kontroli wyrobu, ale nie zawiera szczegółowych informacji o tym, co powinno znaleźć się na ateście materiałowym. Norma ta daje natomiast pewne podpowiedzi w tej kwestii. Chociażby odniesienie do normy EN 10168 w przypadku wyrobów ze stali. W tej normie określono informacje, jakie należy podawać w dokumentach kontroli wyrobów stalowych, wraz z krótkim ich opisem. Nie będę szeroko opisywał treści zawartych w normie EN 10168, gdyż wymagałoby to osobnego artykułu. Pokażę jedynie przykład atestu 2.2 i pokrótce wyjaśnię jak go odczytać.
Przede wszystkim odbiór wyrobu należy przeprowadzić w oparciu o normę wyrobu. Na załączonym przykładzie masz podaną normę EN 10219-1. Już sam jej tytuł mówi, że w tym przypadku masz do czynienia z kształtownikami zamkniętymi ze szwem wykonanymi na zimno ze stali konstrukcyjnych niestopowych i drobnoziarnistych. W poszczególnych polach podkreśliłem na czerwono symbole kolejnych bloków informacji. Na poniższym przykładzie są to symbole zaczynające się od liter A, B, C z przyporządkowanym kolejnym numerem.

Teraz za pomocą normy EN 10168 mogę zidentyfikować jakiego typu są tą informacje:

Kolejne tablice normy EN 10168 szczegółowo opisują, że polu o oznaczeniu A07 powinna znaleźć się informacja o numerze zamówienia klienta. Jeżeli porównasz sobie informacje z atestu z normą EN 10168 łatwiej będzie Ci odczytać informacje zawarte na ateście, a po odczytaniu kilkudziesięciu dokumentów wystarczy jeden rzut oka i zdołasz wyłapać wszystkie potrzebne informacje.
Jakich dokumentów kontroli powinniśmy oczekiwać od dostawców materiałów?
Jeżeli jesteś producentem urządzeń ciśnieniowych podlegających ocenie wg dyrektywy ciśnieniowej, lub producentem metalowych wyrobów konstrukcyjnych, podlegających ocenie wg normy EN 1090-1 to musisz zawsze egzekwować od swoich dostawców materiałów odpowiednich dokumentów kontroli. Pytanie tylko jakich konkretnie dokumentów kontroli masz oczekiwać?
Zacznę od dyrektywy ciśnieniowej 2014/68/EU. Norma EN 10204 jest zharmonizowana z tą dyrektywą i zawiera załącznik ZA. Określa on dokumenty kontroli dla poszczególnych materiałów użytych do budowy urządzenia ciśnieniowego:

Jeśli natomiast chodzi o konstrukcyjne wyroby metalowe ze stali, to w Tablicy 1 normy EN 1090-2 znajdziesz informację o koniecznych dokumentach kontroli dla materiałów użytych w konstrukcji.

Pamiętaj, że jeżeli zamawiasz materiały do produkcji certyfikowanych wyrobów to zwróć uwagę na to, żeby w swoim zamówieniu uwzględnić odpowiedni dokument kontroli. Jeżeli nie załączysz odpowiednich atestów do dokumentacji powykonawczej wyrobu, może się okazać, że klient nie odbierze zamówienia, dopóki nie udowodnisz, że dany materiał spełnia wymagania!
Wymagaj atestów od swoich poddostawców
Istnieją 4 dokumenty kontroli wyrobów metalowych, które potwierdzają zgodność wyrobów metalowych ze specyfikacją zamówienia. Dokumenty rodzaju 2.1 i 2.2 oparte są na uproszczonej kontroli wewnętrznej wg wewnętrznych procedur producenta. Dokumenty rodzaju 3.1 i 3.2 wymagają bardziej złożonej kontroli odbiorczej, a za jej przeprowadzenie są odpowiedzialni niezależni od wydziałów produkcyjnych kontrolerzy. Producenci certyfikowanych wyrobów spawanych powinni bezwzględnie egzekwować od swoich poddostawców materiałów odpowiednie dokumenty kontroli, które wymagane są przez przedmiotowe normy wyrobu takie jak choćby norma EN 1090-2.
Na koniec jeszcze wspomnę, że norma EN 10204 może Ci przyjść z pomocą, jeżeli jesteś producentem spawanych wyrobów metalowych, które nie są objęte żadną zharmonizowaną normą wyrobu, wymagającej wystawienia odpowiedniej deklaracji zgodności. Jeżeli nie wiesz, jak zadeklarować właściwości swojego wyrobu, możesz to zrobić wystawiając odpowiedni dokument kontroli wg EN 10204. Tak robią, chociażby producenci metalowych wyrobów spawanych, wykonanych wg normy PN-EN 15085.
Dostałem na naszej grupie ostatnio takie pytanie:
Czy można przyjąć do realizacji (wystąpić jako podwykonawca konstrukcji EN 1090) bez wdrożonego u siebie systemu ZKP? Wystawienie DWU i znak CE po stronie zleceniodawcy? Jako zleceniodawca posiadam zakwalifikowaną technologię, certyfikaty spawaczy i personel NDT oraz nadzór IWE.
Odpowiedź tutaj jest jednoznaczna:
Nie będzie to zgodne z założeniami CPR i definicją zakładowej kontroli produkcji. Termin ZKP odnosi się do konkretnego zakładu produkcyjnego. Zgodnie z założeniami systemu 2+ żeby dany zakład produkcyjny mógł być objęty certyfikatem ZKP, musi się odbyć wstępna inspekcja tego zakładu przez jednostkę notyfikowaną. Żeby wszystko było zgodne z przepisami są 2 drogi. Pierwsza to podwykonawca wdraża i certyfikuje ZKP u siebie. Druga to wykonawca (w tym przypadku firma, która wprowadza wyrób do obrotu – czyli producent) obejmuje swoim certyfikatem podwykonawcę. Ale wiąże się to również ze wstępną inspekcją jednostki notyfikowanej u podwykonawcy, z tym że audyt zamawia wykonawca. Praktyka jest jednak inna niż jest wskazane w przepisach i podwykonawcy nie są wykazywani w procesie produkcji. Wykonawca na sam koniec wystawia DWU i CE, ale w takim przypadku on bierze na siebie odpowiedzialność (w szerokim rozumieniu tego słowa) za wyrób.
Rozporządzenie o wyrobach budowlanych 305/2011 (CPR) wprowadziło nowe obowiązki dla producentów wyrobów budowlanych. Jednym z wymagań CPR jest konieczność wdrożenia przez producentów systemu Zakładowej Kontroli Produkcji (ZKP) wg zharmonizowanej specyfikacji technicznej. Producent, który chce wdrożyć ZKP powinien zacząć od mianowania osoby odpowiedzialnej za system – Pełnomocnika ds. Zakładowej Kontroli Produkcji. W tym artykule postaram się wyjaśnić jakie kompetencje powinna posiadać osoba pełniąca to stanowisko, na przykładzie normy EN 1090-1.
Kto jest odpowiedzialny za ustalenie kompetencji Pełnomocnika ds. ZKP?
Jak zwykle cała odpowiedzialność spada na producenta – czyli wytwórcę. To producent jest odpowiedzialny za wyznaczenie i mianowanie osób odpowiedzialnych za system ZKP. Zatem właściciel, czy zarząd danej firmy powinien też zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka spada na osobę pełniącą rolę Pełnomocnika ds. ZKP. Najczęściej to Pełnomocnik w firmie sporządza deklarację właściwości użytkowych na koniec realizacji wyrobu. Za zadeklarowane właściwości wyrobu odpowiada producent, zatem musi on być pewny, że deklaracja jest wystawiona prawidłowo. Właściciele firm mają aż nadto obowiązków, żeby samemu sprawdzać, czy cała dokumentacja powykonawcza wyrobu jest zgodna z przepisami. Zatem łatwiej jest im wyznaczyć osobę Pełnomocnika, która będzie to robiła za nich. Tutaj zaczynają się schody – w jaki sposób jako właściciel firmy zweryfikujesz czy dana osoba nadaje się do tej roli, czy się nie nadaje? W dalszej części artykułu postaram się przynajmniej przybliżyć mój punkt widzenia co do kompetencji Pełnomocnika ds. ZKP, zaczynając od wykształcenia.
Jakie wykształcenie powinna posiadać osoba pełniąca rolę Pełnomocnika ds. ZKP?
Żaden przepis ani norma nie wskazuje, ani nie sugeruje poziomu wykształcenia takiej osoby. Na pewno wykształcenie wyższe techniczne, na kierunkach mechanika, inżynieria materiałowa czy zarządzanie i inżynieria produkcji mogą być solidnym atutem, lecz brak takiego wykształcenia nie skreśla szans do kariery Pełnomocnika ds. ZKP. Jeśli miałbym Ci doradzić, w jaki sposób znaleźć osobę kompetentną na to stanowisko, w pierwszej kolejności zacznij szukać wśród personelu swojej firmy. Dobry Pełnomocnik ds. ZKP to osoba, która przede wszystkim zna firmę „od środka”. Wie, jak funkcjonują procesy produkcyjne w firmie i ma pomysł na to, w jaki sposób doskonalić system zarządzania jakością. Zatem ponad wykształcenie kierunkowe, jako wymagania dla Pełnomocnika stawiałbym raczej chęć do samorozwoju, zdolność do nauki nowych rzeczy i przede wszystkim znajomość procesów produkcyjnych. Z obserwacji na audytach wiem, że najlepsi Pełnomocnicy ds. ZKP to osoby zatrudnieni wewnątrz firmy, z wieloletnim doświadczeniem przy produkcji, często wywodzący się z działów kontroli jakości.
Jak można zdobyć kompetencje Pełnomocnika ds. Zakładowej Kontroli Produkcji?
Jeśli już wybierzesz swojego kandydata do roli Pełnomocnika ds. ZKP w swojej firmie, pamiętaj jeszcze o tym, że osoba taka powinna zdobyć wiedzę na temat Zakładowej Kontroli Produkcji wg zharmonizowanej specyfikacji technicznej. Skąd bierze się taka konieczność? Wytłumaczę to przykładzie normy EN 1090-1 – zharmonizowanej specyfikacji technicznej dla producentów stalowych i aluminiowych elementów konstrukcyjnych.
W punkcie 6.3.2 normy EN 1090-1 pt. „Personel” przeczytasz:
Odpowiedzialność, zwierzchność i wzajemne relacje personelu zarządzającego wykonywaniem oraz sprawdzaniem prac mających wpływ na zgodność wyrobu, powinny być dokładnie określone. Dotyczy to w szczególności personelu, który powinien inicjować działania zapobiegające występowaniu niezgodności wyrobu lub działania naprawcze przy ich usuwaniu oraz, który powinien identyfikować i rejestrować wszystkie problemy zgodności.
System FPC powinien opisywać środki do zapewnienia, aby personel zaangażowany w działania mające wpływ na ocenę zgodności elementów miał odpowiednie kwalifikacje i był szkolony w zakresie elementów klasy wykonania egzekwowanej przez producenta.
Celowo podkreśliłem ostatnie zdanie, żebyś widział/a, że wyznaczenie kandydata na Pełnomocnika ds. ZKP to dopiero pierwszy krok. Kolejnym krokiem jest przeszkolenie kandydata – jak to norma mówi – w zakresie elementów klasy wykonania egzekwowanej przez producenta.
Takie szkolenia odbywają się w formie kursów stacjonarnych lub online, a organizują je najczęściej jednostki, które zajmują się jednocześnie certyfikacją systemów ZKP wg określonej zharmonizowanej specyfikacji technicznej. Ok, a czy po jednym odbytym szkoleniu można już się nazywać specjalistą w danej dziedzinie?
Na pewno nie, szczególnie w tak skomplikowanym obszarze, jakim jest rozporządzenie o wyrobach budowalnych 305/2011.
Dobry Pełnomocnik ds. ZKP nie spoczywa na laurach
Po odbytym szkoleniu ambitny kandydat na Pełnomocnika ds. ZKP powinien wiedzieć, że w jego pracy niezbędna będzie praktyka zawodowa i ciągłe doskonalenie poprzez udział w kolejnych szkoleniach, kursach, seminariach. Jednym z kolejnych kursów doszkalających dla Pełnomocnika ds. ZKP, powinien by, chociażby kurs audytora wewnętrznego systemu zarządzania jakością. Dlaczego akurat taki kurs? Aby doskonalić system zarządzania jakością niezbędne jest prowadzenie audytów wewnętrznych, w celu wychwycenia i usunięcia niezgodności. Dobry Pełnomocnik ds. ZKP powinien mieć wiedzę na temat technik audytowania, żeby doskonalić system ZKP poprzez prowadzenie skutecznych audytów wewnętrznych.
Miej także na uwadze to, że normy i przepisy często się zmieniają, wchodzą nowelizacje i wiedza się dezaktualizuje. Zatem odbycie jednego kursu z zakresu zakładowej kontroli produkcji nie czyni Pełnomocnikiem ds. ZKP na całe życie. Dobry Pełnomocnik musi być na bieżąco z wprowadzanymi zmianami.
Kurs online – Pełnomocnik ds. ZKP wg EN1090-1 – czyli bądź na bieżąco dzięki Akademii Nova Cert
To właśnie dzięki naszym kursom będziesz na bieżąco ze zmianami. Kupujesz raz – dostęp otrzymujesz na zawsze, także do aktualizacji kursu. Dodatkowo zyskujesz dostęp do zamkniętej grupy dyskusyjnej na Facebooku, gdzie możesz brać udział w spotkaniach na żywo ze mną – trenerem kursu – i zadawać pytania związane z tematem normy EN 1090-1. Ja jako trener również nie spoczywam na laurach i sam również staram się dokształcać w obszarze CPR i norm EN 1090, a następnie przekazywać tę wiedzę swoim kursantom.
Chcesz zostać Pełnomocnikiem ds. ZKP lub poszerzyć swoją wiedzę? Sprawdź naszą ofertę na kurs online, który możesz zrobić w każdej chwili:
W swojej pracy inspektora Zakładowej Kontroli Produkcji wg EN 1090-1 często spotykam się z brakiem zrozumienia wymagania okresowego sprawdzenia przydatności procesu cięcia termicznego stali wg EN 1090-2. Wytwórcy często pomijają ten aspekt w swoim systemie ZKP, co wiąże się późniejszymi niezgodnościami na audytach. W tym wpisie wyjaśnię Ci:
- Dlaczego okresowa kontrola procesu cięcia termicznego stali jest bardzo ważna?
- Co należy sprawdzić, aby udokumentować walidację procesu cięcia termicznego?
- Kwalifikowanie technologii cięcia termicznego – czy potrzebny Ci tak zwany CPQR?
Cięcie termiczne jako proces specjalny
O tym, czym jest proces specjalny w ujęciu serii norm EN 1090, pisałem w artykule: „Procesy specjalne w wytwarzaniu konstrukcji stalowych i aluminiowych”. Zachęcam do przeczytania. Tutaj, na potrzeby artykułu przypomnę, że proces specjalny to taki, którego rezultat ciężko jest zweryfikować w sposób nieniszczący w trakcie wytwarzania produktu. Natomiast wytworzony w wyniku procesu specjalnego produkt może ujawnić swoje wady w trakcie użytkowania. A zatem proces specjalny powinien być w jakiś sposób kontrolowany, aby nie dopuścić do ewentualnych wad produktu.
Dlaczego okresowa kontrola procesu cięcia termicznego stali jest bardzo ważna?
Do tego podtytułu w zasadzie powinienem dodać słowo „zautomatyzowane”. Dlaczego zapytasz? Ponieważ powtarzalność ręcznego cięcia termicznego ciężko jest zweryfikować, wręcz jest to niemożliwe. Norma EN 1090-2 nawet odradza cięcie ręczne i radzi ograniczyć do absolutnego minimum. Co innego proces zautomatyzowany. Powtarzalność jest tu łatwa do zweryfikowania. Cięcie jest realizowane przez program CNC wypalarki. Jednak, nie jest to podstawą do zaufania maszynie, że jest ona bezbłędna. Do tego dochodzi również czynnik ludzki. Zadaj sobie pytania: czy mam dobrze napisany program do wypalarki i czy mój operator maszyny wykonuje prawidłowo proces cięcia?
A jak ten proces wpływa na charakterystykę deklarowanych właściwości produktu? Poniżej negatywne rezultaty źle prowadzonego procesu cięcia termicznego:
- Nadmierne podniesienie twardości w obszarze ciętych krawędzi – cięcie termiczne wiąże się z powstaniem strefy wpływu ciepła i zmianą struktury materiału. Zjawisko bardzo niekorzystne jeśli krawędzie te mają być następnie spawane, co może doprowadzić do pękania złączy.
- Nadmierna chropowatość ciętych krawędzi – źle prowadzony proces może doprowadzić do powstania zbyt dużej ilości karbów na powierzchni krawędzi. Jest to szczególnie niebezpieczne zjawisko w konstrukcjach pracujących zmęczeniowo.
- Brak tolerancji wymiarowych – bywa, że wypalarka po prostu się rozkalibruje i będzie wycinać detale poza tolerancją rysunkową. Nie muszę mówić o konsekwencjach wycięcia kilkudziesięciu lub kilkuset takich niezgodnych detali.
Co należy sprawdzić, aby udokumentować walidację procesu cięcia termicznego?
Wg normy EN 1090-2, żeby sprawdzić przydatność procesu cięcia termicznego, należy wyciąć 4 próbki:
- proste wycięcie z najgrubszego produktu składowego – bierzesz najgrubszą blachę, jaką przecinałeś na swojej wypalarce i jaką masz na magazynie, wycinasz prostokąt o wymiarach 200×150 mm;
- proste wycięcie z najcieńszego produktu składowego – bierzesz najcieńszą blachę, jaką tniesz na swojej wypalarce i wycinasz prostokąt o wymiarach 200×150 mm;
- ostry kąt z reprezentatywnej grubości – tutaj musisz dobrać grubość materiału względem tego co najczęściej wycinasz, może to być np. blacha grubości 10 mm. Ponownie wycinasz prostokąt o wymiarach 200×150.
- ostry zakrzywiony łuk z reprezentatywnej grubości – grubość dobierasz jak powyżej, wycinasz kształt prostokątny z tą różnicą, że jeden z rogów jest ucięty po łuku o promieniu R=100 mm.
Jak dobrać gatunek materiału do walidacji procesu cięcia termicznego?
Zasada jest prosta – im wyższy gatunek tym lepiej. Wyższy gatunek kwalifikuje niższe gatunki. Na przykład gatunek S355J2+N będzie kwalifikował proces cięcia materiału S235JR.
Pamiętaj, że każdy proces cięcia musisz zwalidować osobno. Jeżeli używasz w produkcji proces cięcia tlenem i plazmą, to osobno kwalifikujesz każdy proces, nawet jeżeli realizowane są na jednej maszynie CNC.
Grubości próbek i gatunek materiału dobrane, próbki wycięte, więc co dalej? Należy przeprowadzić badania, a ich zakres i kryteria akceptacji zależą od klasy wykonania EXC, jaką dopuszcza twój certyfikat ZKP. W klasie EXC1 masz ocenić jedynie czy obcięte krawędzie są wolne od istotnych nieprawidłowości, i czy brak jest kożuchów żużlowych. Osobiście nie spotkałem się, żeby jakiś zakład produkcyjny certyfikował wyroby w klasie EXC1. Wymagania zaczynają się dopiero od klasy EXC2. Badania obligatoryjne, jakie trzeba przeprowadzić od tej klasy to:
- Tolerancja prostopadłości lub kąta – „u” wg normy EN ISO 9013;
- Średnia wysokość profilu – „Rz” wg normy EN ISO 9013;
- Jeżeli tniemy gatunek stali o Re>460 MPa to również twardość HV10 wg EN ISO 6507-1
Ja zalecałbym zbadać twardość jeżeli tniemy stale o granicy plastyczności Re ≥ 355MPa, szczególnie grubsze blachy. Dlaczego? Mało osób wie o tym, że grubsze blachy przed cięciem termicznym należy podgrzewać, analogicznie do podgrzewania przed spawaniem. Zapobiega to powstawaniu stref hartowniczych w obszarze strefy wpływu ciepła. Najłatwiej takie struktury wychwycić poprzez zbadanie twardości. Jeżeli zmierzone wartości HV10 niebezpiecznie zbliżają się do poziomu 380HV przy stalach gatunku S355J2 to znak, że coś jest niedobrego w Twoim procesie cięcia.
Badania najlepiej zlecić do laboratorium specjalizującym się w badaniach materiałowych. Cena rynkowa przeprowadzenia ww. badań mieści się w granicach 300 – 400 zł netto za próbkę. Komplet badań 4 próbek dla jednej metody cięcia mieści się zatem w granicach 1200 – 1600 zł netto. Po wykonaniu badań laboratorium sporządza protokół z walidacji procesu cięcia termicznego, gdzie przedstawione są wyniki badań. Oczywiście, jeżeli są jakieś niezgodności, musisz je usunąć, usprawnić proces i przeprowadzić ponowną walidację.
Kwalifikowanie technologii cięcia termicznego – czy potrzebny Ci CPQR?
Wraz z wejściem nowelizacji normy EN 1090-2 w 2018 roku, wprowadzono możliwość przeprowadzenia kwalifikacji procesu cięcia termicznego. Procedurę tę znajdziesz w załączniku D do najnowszego wydania normy EN 1090-2. Załącznik ten ma status informacyjny, a nie normatywny, a więc wymagania są dobrowolne do zastosowania. Czyli możesz je zastosować alternatywnie względem sposobu opisanego w akapicie powyżej. Schemat tej procedury jest podobny do sposobu kwalifikowania technologii spawania i sprowadza się do kilku kroków:
- Opracowanie wstępnej instrukcji cięcia termicznego pCPS.
- Wycięcie próbki wg opracowanej instrukcji pCPS – tutaj próbka przypomina swoim kształtem literę „P”, a jej kształt ściśle definiuje norma.
- Przeprowadzenie badań na wyciętej próbce: chropowatość powierzchni, tolerancje prostopadłości i kątowości, twardość.
- Jeżeli wyniki badania mieszczą się w kryteriach, akceptacji sporządzasz protokół z kwalifikowania procesu cięcia termicznego, czyli CPQR. Podobnie jak WPQR daje on pewne zakresy kwalifikacji. Przy ustalaniu zakresu kwalifikowania CPQR bierze się pod uwagę:
- Grupę materiałową ciętego materiału;
- Grubość ciętej próbki;
- Ciśnienie gazów;
- Szybkość i wysokość cięcia;
- Temperaturę podgrzewania materiału;
- Na podstawie CPQR i dopuszczalnych zakresów przygotowujesz właściwą instrukcję technologiczną cięcia – czyli CPS.
Wady i zalety wprowadzenia CPQR
Niewątpliwą zaletą wprowadzenia CPQR jest to, że nie musisz powtarzać badań co roku, jak to jest w przypadku tradycyjnej metody sprawdzenia procesu cięcia termicznego. Z pewnością, w dłuższej perspektywie czasu mogłoby to przynieść spore oszczędności. Ale teraz nieco o wadach takiego rozwiązania:
- Wprowadza dużo dodatkowych papierów – w przypadku zwykłego sprawdzenia, wysyłasz próbki do laboratorium, dostajesz protokół z badania i masz udokumentowany proces. CPQR wymaga natomiast przygotowania wielu innych instrukcji, które opisałem powyżej.
- Obciąża personel nadzorujący prace spawalnicze – tak, bo zazwyczaj ta sprawa spada na spawalnika. Oprócz przygotowywania planów spawania i WPS teraz spawalnik będzie musiał zajmować się jeszcze planami cięcia i CPS.
- Dużo jest zmiennych zasadniczych, które ograniczają zakres kwalifikowania. Okazuje się, żeby mieć szeroki zakres kwalifikowania, trzeba tych próbek wyciąć dużo więcej, a co za tym idzie, koszty badań mogą być dużo wyższe niż mogłoby Ci się wydawać.
- Raz kwalifikowany proces nie musi oznaczać, że jest wykonywany dobrze przez cały czas. Okresowe, rokroczne sprawdzenie pozwala Ci na walidację procesu i możliwość jego udoskonalenia w przypadku stwierdzonych niezgodności.
Podsumowanie
Jaką drogę walidacji procesu wybierzesz to już Twoja sprawa. Wiedz, że sprawdzenie prawidłowości procesu cięcia zautomatyzowanego jest obowiązkowe, a drogi do osiągnięcia celu są dwie:
- Podejście normatywne wg EN 1090-2 pkt. 6.4.3 – wycięcie 4 próbek, poddanie ich stosowanym badaniom w laboratorium i sporządzenie protokołu z badań jako udokumentowania procesu. Proste rozwiązanie, ale powtarzać to należy rok do roku.
- Podejście alternatywne wg załącznika D normy EN 1090-2 – przeprowadzenie kwalifikowania technologii cięcia termicznego. Rozwiązanie wymagające przygotowania dużej ilości dokumentów, ale nie wymaga powtarzania każdego roku.
Przekalkuluj koszty, co może być bardziej opłacalne i wybierz rozwiązanie odpowiednie dla siebie.
Cięcie termiczne – oferta badań
Moja firma posiada Laboratorium Badań Technicznych, w którym przeprowadzamy badania procesu cięcia termicznego . Sprawdź ofertę na stronie https://pomorskielt.pl. Jeżeli potrzebujesz przeprowadzenia badań procesu cięcia termicznego, skontaktuj się z nami pod numerem 502 114 405 lub e-mailem: laboratorium@pomorskielt.pl
Jeżeli wykonujesz w swojej firmie procesy specjalne, musisz pamiętać o tym, że powinny one być kontrolowane i walidowane. Jest to konieczne do tego uzyskać i utrzymać certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji. Dowiedz się, czym są procesy specjalne w ujęciu nowym EN 1090 i dlaczego ważna jest ich walidacja.
Co to jest proces specjalny w ujęciu serii norm EN 1090?
W ujęciu normy EN ISO 9000 proces, w którym zgodność otrzymanego wyrobu, nie może być zweryfikowana łatwo lub ekonomicznie, często jest określany jako „proces specjalny”.
Jak zrozumieć tą definicję? Jeśli uczestniczyłeś/aś w różnego rodzajach szkoleniach z zakresu normy EN 1090 i ZKP to pewnie spotkałeś/aś się już z tą definicją procesu specjalnego. Innymi słowy, proces specjalny to taki, którego rezultat ciężko jest zweryfikować w sposób nieniszczący w trakcie wytwarzania produktu. Natomiast wytworzony w wyniku procesu specjalnego produkt może ujawnić swoje wady w trakcie użytkowania. A zatem proces specjalny powinien być w jakiś sposób kontrolowany, aby nie dopuścić do ewentualnych wad produktu.
W ujęciu norm z serii EN 1090 ja osobiście proces specjalny rozumiem w troszkę inny sposób. Zapewne wiesz już, że Twoje wyroby konstrukcyjne ze stali i aluminium powinny być ocenione wg normy EN 1090-1 i certyfikowane, żeby można je było wprowadzić do obrotu na rynek. Oceniając swój produkt deklarujesz pewne jego charakterystyki tj.:
- Tolerancje wymiarów i kształtu;
- Spawalność;
- Odporność na kruche pękanie;
- Reakcja na ogień;
- Trwałość;
- Charakterystyka konstrukcyjna – projekt;
- Specyfikacja wykonania;
Spawanie jako proces specjalny
Każdy proces zastosowany w trakcie wytwarzania, a mający później wpływ na deklarowane właściwości wyrobu ja nazywam procesem specjalnym. Dla przykładu najbardziej powszechnym procesem specjalnym używanym w produkcji wyrobów wg serii norm EN 1090 jest spawanie. Dlaczego jest on procesem specjalnym? Ponieważ jest to proces, który wprowadza duże ilości ciepła do spawanego materiału. W wyniku tego powstaje spoina i strefa wpływu ciepła (tzw. SWC). Są to obszary o zmienionych właściwościach względem materiału rodzimego. Materiał rodzimy to może być np. blacha kupiona z hurtowni stali. Producent takiej blachy, czyli huta ma obowiązek zadeklarowania właściwości użytkowych swojego wyrobu. Deklaracją tą jest świadectwo odbioru 3.1 wg EN 10204 – czyli coś co nazywasz atestem. Spawając elementy z takiej blachy zmieniasz jej zadeklarowane właściwości i teraz to ty odpowiadasz za to, co z tej blachy wyprodukujesz. Większość producentów wie, że żeby spawać to trzeba mieć kwalifikowaną technologię spawania WPQR. To potwierdza, że proces spawania jest sprawdzony i przydatny w użyciu. Na podstawie WPQR możesz śmiało deklarować spawalność przy swoim produkcie.
Inne procesy specjalne
Ale tych charakterystyk jest więcej, co za tym idzie więcej jest również procesów specjalnych. Wymienię więc tutaj pozostałe procesy specjalne:
- Cięcie termiczne – przeczytaj mój artykuł o walidacji cięcia termicznego tutaj.
- Kształtowanie;
- Prostowanie termiczne;
- Wykonywanie otworów;
- Połączenia mechaniczne;
- Zabezpieczenie antykorozyjne.
Wymieniłem tutaj wykonywanie otworów. Dziwne – pomyślisz sobie – co może być „specjalnego” w wykonywaniu otworów? Nic, jeśli je wiercisz. A co w przypadku wybijania ich na prasie, albo wykrawania na plazmie? Okazuje się, że wykonywanie takich otworów może stanowić problem i musi być wykonane ze szczególnym rygorem. Dlaczego? Bo taki proces zmienia już charakterystykę materiału.
Do czego jest potrzebna walidacja procesu?
Do każdego z tych procesów (do spawania również) musisz mieć pisemne procedury/instrukcje wykonywania. Personel wykonujący te procesy powinien być przeszkolony, a dodatkowo spawacze powinni posiadać świadectwa dopuszczające do spawania. Procesy te powinny być także kontrolowane i walidowane przez producenta. Co ma na celu taka walidacja procesu? Cel jest taki żeby wykazać, że rzeczywiście Twój zakład produkcyjny posiada zdolność do wykonywania konstrukcji stosując poszczególne procesy specjalne. WPQR potwierdza Twoją zdolność do spawania, tak CPQR (jeśli chcesz kwalifikować proces cięcia termicznego) potwierdza Twoją zdolność do cięcia termicznego danego gatunku materiału.
Podsumowanie
Chcesz uzyskać i utrzymać certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji? Musisz walidować procesy specjalne, które wykonujesz w swoim zakładzie produkcyjnym. Niewątpliwie zawsze będzie to sprawdzane przez inspektora/audytora w trakcie inspekcji/audytu. Ale nie rób tego jedynie dla świstka papieru. Dzięki walidacji procesów specjalnych będziesz mógł/mogła śmiało zadeklarować właściwości użytkowe swoich wyrobów. Bo w końcu jako producent – w myśl CPR 305/2011 – bierzesz za nie odpowiedzialność.
Wdrożyłeś już wymagania normy EN 1090-1. Masz już opisany swój system Zakładowej Kontroli Produkcji. Zbudowałeś prototyp i oceniłeś jego właściwości, czyli zrobiłeś wstępne badanie typu. Jaki powinien być więc kolejny krok do uzyskania certyfikatu EN 1090-1?
W tym artykule opisuję jak przebiega proces certyfikacji Zakładowej Kontroli Produkcji wg normy EN 1090-1. Dowiesz się co zrobić, żeby przejść go bezboleśnie i bezstresowo.
Certyfikat ZKP wg EN 1090-1 – bez tego nie sprzedasz swojego wyrobu
Certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji wg normy EN 1090-1 jest niezbędny dla wytwórców stalowych i aluminiowych wyrobów konstrukcyjnych. W myśl rozporządzenia CPR 305/2011 nie możesz certyfikować znakiem CE swoich wyrobów, jeśli Twój system ZKP nie jest certyfikowany. Nie możesz zatem legalnie wprowadzać swoich produktów budowlanych na rynek. Kto może wykonywać certyfikację ZKP? Robią to jednostki notyfikowane w obszarze rozporządzenia CPR 305/2011.
Z czego wynika obowiązek certyfikacji Zakładowej Kontroli Produkcji wg EN 1090-1?
Odpowiedź na pytanie jest krótka: wynika to z rozporządzenia o wyrobach budowlanych CPR 305/2011. Żeby rozwinąć ten wątek musisz sięgnąć do załącznika V tego rozporządzenia. Znajdziesz tam opis systemów oceny i weryfikacji stałości użytkowych (w skrócie AVCP). Przeczytasz tam, że są takie systemy oceny jak 1, 1+, 2+, 3, 4. Ale to nie wszystko. Miej na uwadze, że treść tego załącznika została nieco zmodyfikowana przez treść rozporządzenia delegowanego UE nr 568/2014. Jeśli nie chcesz się wczytywać w treści tych rozporządzeń to wyłożę od razu kawę na ławę w postaci infografiki.

Po krótce co to oznacza? Jak zauważyłeś na obrazku powyżej, po twojej stronie jako producenta jest:
- Ustanowienie i wdrożenie zakładowej kontroli produkcji wg EN 1090-1
- Zrobienie wstępnego badania typu, czyli ITT.
- Ocena przedmiotu wstępnego badania typu – ocena pierwszego wyrobu, sporządzenie protokołu z ITT.
Ale pojawia się tutaj też rola jednostki notyfikowanej, która:
- Dokonuje wstępnej inspekcji Twojego zakładu produkcyjnego – po pozytywnym wyniku inspekcji nadaje certyfikat zakładowej kontroli produkcji wg EN 1090-1.
- Prowadzi stały nadzór nad systemem ZKP w Twoim zakładzie wg czasookresów wyznaczonych przez normę EN 1090-1.
Jak wybrać jednostkę notyfikowaną do przeprowadzenia certyfikacji ZKP w Twoim Zakładzie?
To proste. Wszystkie jednostki notyfikowane w obszarze rozporządzenia CPR 305/2011 mają odpowiednie kwalifikacje potwierdzone akredytacją. Zbierz oferty na certyfikację od takich jednostek i wybierz tą, którą uważasz za najkorzystniejszą dla Ciebie. Pamiętaj, że nie jest prawdą, że jedna jednostka notyfikowana ma „lepsze papiery” niż inna. Jeżeli jednostka ma notyfikację w obszarze rozporządzenia CPR 305/2011 i akredytację na przeprowadzenie certyfikacji wg normy EN 1090-1, to znaczy, że może przeprowadzić certyfikację Twojego systemu ZKP.

Certyfikacja EN 1090-1 – zdobądź certyfikat ZKP bezboleśnie i bezstresowo!
Jeżeli zrobiłeś wszystko zgodnie z wymaganiami normy EN 1090-1 to nie masz się czego obawiać na audycie/inspekcji. Audytor to nie człowiek, który będzie szukał na Ciebie „haka”. Dobry audytor szuka zgodności dla potwierdzenia wymagań normy. Audyt ma charakter próbkowy więc nie sprawdza się wszystkiego i nie grzebie w papierach po to, żeby znaleźć coś, co uniemożliwi Ci uzyskanie certyfikatu. Audyt-inspekcja PN-EN 1090-1 to nie kontrola skarbowa ?. Nawet jeżeli pojawią się jakieś niezgodności, to nie musi oznaczać, że straciłeś już szanse na uzyskanie certyfikatu. Niezgodności możesz usunąć w ustalonym z audytorem czasie i przedstawić obiektywny dowód na wykonanie działań korygujących. Po pozytywnym rozpatrzeniu tych działań przez jednostkę certyfikującą bez problemu uzyskasz certyfikat ZKP. Jeżeli uznasz, że audytor-inspektor, który był u Ciebie na wstępnej inspekcji, nie był dość obiektywny w swoich działaniach, w następnym roku przy nadzorze śmiało możesz wystąpić do jednostki o zmianę audytora.
Podsumowując, pamiętaj o kilku rzeczach:
- Żeby móc certyfikować swoje wyroby znakiem CE nie wystarczy tylko wdrożyć wymagań ZKP wg EN 1090-1. System zakładowej kontroli produkcji musi być certyfikowany.
- Certyfikacji dokonuje jednostka notyfikowana w obszarze rozporządzenia CPR 305/2011 i posiadająca akredytację na certyfikację wg EN 1090-1.
- Wybór jednostki notyfikowanej do certyfikacji to tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Nie jest prawdą mit, że jedne jednostki są lepsze w tym zakresie od innych.
- Audyt-inspekcja ZKP to nie kontrola skarbowa i nikt nie będzie szukał na Ciebie haków. Audyt ma charakter próbkowy i sprawdza się zgodność z wymaganiami. Jeżeli audytor usilnie próbuje wytknąć Ci błędy, to możesz śmiało poprosić o zmianę tej osoby przy audycie nadzoru.
Doszkalanie się jako warunek uzyskania certyfikatu ZKP
Pamiętaj, że norma EN 1090-1 wymaga żeby personel zaangażowany w system ZKP był szkolony i podnosił swoje kwalifikacje w tym zakresie. Potrzebne to nie tylko do uzyskania certyfikatu, ale także do jego utrzymania. Dlatego, przygotowaliśmy dla Was specjalny kurs: „Pełnomocnik ds. ZKP”, dzięki któremu spełnisz to wymaganie. Pełną agendę kursu, znajdziesz tutaj.
Wdrożenie ZKP w firmie jest długim i skomplikowanym procesem, który musisz przeprowadzić, żeby móc legalnie sprzedawać swoje wyroby stalowe i aluminiowe. Dowiedz się jak zrobić to w 12 krokach zrobić.
ZKP – co to jest?
ZKP to system zarządzania jakością produkcji. Jeżeli jesteś wytwórcą stalowych lub aluminiowych elementów konstrukcyjnych, wtedy musisz sięgnąć po normę PN-EN 1090-1, gdzie opisane jest, na czym powinna polegać zakładowa kontrola produkcji stalowych lub aluminiowych.
W skrócie, chodzi o to, że producenci budowlanych wyrobów konstrukcyjnych ze stali i aluminium w myśl przepisów rozporządzenia CPR 305/2011 wraz z produktem, muszą dostarczyć też pewne dokumenty, w tym:
- Deklarację Właściwości Użytkowych (w skrócie DWU), z angielskiego Declaration of performance
- Oznakowanie CE
Aby wydać te dokumenty, należy wdrożyć wymagania normy EN 1090-1, która opisuje wszystkie elementy systemu ZKP. Oprócz tego wdrożony w naszej firmie system ZKP musi być potwierdzony certyfikatem jednostki notyfikowanej w obszarze wyrobów budowlanych.
Certyfikat ZKP jest konieczny, żeby legalnie sprzedać swoją konstrukcję!!
Podsumowując, Zakładowa Kontrola Produkcji to system zarządzania jakością produkcji oparty na procedurach. Procedury te opisują sposób nadzoru nad najważniejszymi procesami, które mają wpływ na końcowe właściwości wyrobu. Żeby wykazać, że system ZKP działa zgodnie z normą EN 1090-1 należy przedstawić dowód w postaci wypełnionych formularzy, odniesionych do poszczególnych procedur.
Jakie są elementy ZKP?
W dużym uproszczeniu mówiąc, ZKP sprowadza on się do zarządzania kilkoma elementami:
- Nadzór nad personelem związanym z produkcją
- Nadzór nad wyposażeniem – maszyny i sprzęt używany do pomiarów i kontroli wyrobów
- Nadzór nad procesem projektowania konstrukcji – jeśli taki proces prowadzimy
- Nadzór nad materiałami, których używamy w produkcji
- Nadzór nad specyfikacją techniczną wytwarzanych konstrukcji
- Nadzór nad procesem oceny właściwości użytkowych wyrobu
- Nadzór nad procesem postępowania z niezgodnościami

Wszystkie wyżej wymienione elementy musimy opisać w naszym systemie. Może on przybrać na przykład formę znaną z nomenklatury ISO 9001 jako Księga Jakości. W takiej księdze muszą się znaleźć procedury i instrukcje, opisujące ww. procesy. Inaczej mówiąc, jest to podejście procesowe do zarządzania jakością – strategiczne procesy w firmie są opisane krok po kroku w jakiejś ogólnie przyjętej formie, zrozumiałej dla pracowników, czyli procedurze lub instrukcji postępowania.
Księga Jakości – czy to konieczne?
Czy musi się to nazywać Księga Jakości? Niekoniecznie. Może to być np. „Przewodnik Systemu ZKP”. Czy wystarczą mi same procedury, żeby wykazać, że mój system ZKP działa? Zdecydowanie nie. Żeby wykazać zgodność swojego systemu ZKP z wymaganiami EN 1090-1 muszę przedstawić jeszcze dowody w formie udokumentowanej informacji. Co to takiego udokumentowana informacja? Jest to pisemny dowód na spełnienie jakiegoś wymagania normy. W systemach zarządzania jakością opartych na normach ISO zazwyczaj są to formularze, które mają odniesienia do procedur opisujących system.
Zakładowa Kontrola Produkcji – 12 kroków do wdrożenia
Jak wdrożyć wymagania ZKP wg EN 1090-1 w swoim zakładzie? Po prostu przeczytać normę ze zrozumieniem i …no właśnie, co dalej? Od czego zacząć? Oto 12 kroków do wdrożenia ZKP w twojej firmie:
- Zrób checklistę
Sporządź sobie listę kontrolną z wymaganiami systemu, czyli tzw. check list, na podstawie wymagań normy. - Przeprowadź audyt “0” .
Przeprowadzanie takiego wewnętrznego audytu, nazwijmy to audyt „0” (zerowy), wg sporządzonej checklisty. Przy takim audycie zerowym opisz sobie punkt po punkcie to, co u ciebie już działa wg normy, jak i to, co nie działa wg normy, czyli niezgodności. - Opisz procedury.
Dane uzyskane na podstawie audytu „0” posłużą ci w dalszej kolejności do opisu twojego systemu w formie procedur. - Przygotuj checklistę.
Do procedur przygotowuj również odpowiednie formularze, jako tą udokumentowaną informację. - Wyłap wszystkie niezgodności!
Kluczowe będą dla ciebie informacje o uzyskanych niezgodnościach. Bezwzględnie musisz te niezgodności wyeliminować. - Przygotuj “schemat organizacyjny” .
Ustal także hierarchię, czyli schemat organizacyjny. Wyznacz osoby odpowiedzialne za nadzór nad systemem, np. Pełnomocnika ds. ZKP.
- Wdróż procedury.
Gdy masz już opisany system, możesz przystąpić do wdrażania procedur w firmie. Czyli zaczynasz szkolenie pracowników. Personel nadzorujący musi zostać zaznajomiony z obowiązującymi przepisami, czyli rozporządzeniami i normami. Do tego konieczne będzie szkolenie z procedur oraz sposobu dokumentowania informacji. Przeszkolić należy również personel zajmujący się bezpośrednio wytwarzaniem tj. brygadzistów, monterów, ślusarzy, spawaczy itp. Cały personel musi być zaznajomiony ze swoimi kompetencjami i uprawnieniami w związku z pełnioną funkcją w systemie. - Wytwórz prototyp.
Po opisaniu swojego systemu i przeszkoleniu personelu możesz przystąpić do wytworzenia prototypu. W nomenklaturze EN 1090-1 nazwane jest to jako wstępne badanie typu, a z angielskiego ITT (initial test type). Czyli zaczynasz od wytworzenia próbnego elementu, typowego dla profilu produkcji twojego przedsiębiorstwa. Niech to będzie, dajmy na to spawany dźwigar kratowy ze stali S355J2+N, jeśli twoim głównym zajęciem jest produkcja hal stalowych. - Oceń prototyp według normy.
Gdy ustalisz już, co będzie twoim prototypem, wówczas wytwarzasz go zgodnie ze specyfikacją techniczną, czyli rysunkiem. Następnie przeprowadzasz pierwszą ocenę właściwości użytkowych wg normy EN 1090-1. - Przeprowadź certyfikację systemu.
Kiedy wyniki twojego ITT są pozytywne, co należy ująć w odpowiednim formularzu, wówczas oznacza to, że twój system ZKP jest wdrożony. Teraz konieczna będzie certyfikacja ZKP. - Wybierz jednostkę notyfikowaną.
Przeprowadzi ona tak zwaną wstępną inspekcję zakładu. Po pozytywnym wyniku wstępnej inspekcji jednostka nada certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji, który w dalszej kolejności posłuży ci do certyfikacji CE twoich wyrobów. - Stale kontroluj jakość.
Ale to nie wszystko. Musisz również zapewnić stałość właściwości użytkowych twoich wyrobów. Czyli twój system musi działać i musisz to dokumentować. Natomiast rolą jednostki notyfikowanej jest sprawowanie nadzoru nad twoim systemem ZKP. Dla jasności, jednostki przeprowadzają w naszym zakładzie produkcyjnym inspekcje w nadzorze zgodnie z czasookresami zawartymi w normie EN 1090-
Wszystko, co opisałem, może wydać się dosyć skomplikowane, wymagające czasu i wielkiego nakładu pracy. Dlatego sporo firm skraca sobie drogę, wybierając konsultanta, który zrobi to za nich.
O tym, jak nie dać się „zrobić w bambuko” osobom oferującym takie usługi, pisałem w artykule: „4 błędy, które popełniasz przy wdrażaniu Zakładowej Kontroli Produkcji wg EN 1090-1”
Zakładowa Kontrola Produkcji – szkolenie
Wiem z doświadczenia, że wdrożenie ZKP to nie „bułka z masłem”. Dlatego, przygotowaliśmy dla Was specjalny kurs: „Pełnomocnik ds. ZKP”, w którym dostaniesz całą wiedzę na temat normy EN 1090-1 w jednym miejscu
Zakładowa Kontrola Produkcji to jest coś, co musi mieć każda firma produkująca wyroby konstrukcyjne ze stali lub aluminium. Z mojego doświadczenia wynika, że wiele firm nie wie, o co tak naprawdę chodzi z tym ZKP. Nieznajomość norm może kosztować naprawdę wiele – nie tylko czasu, ale przede wszystkim pieniędzy. Przygotowałem więc artykuł, w którym dowiesz się:
- Do czego potrzebujesz certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji?
- Jakich błędów uniknąć wdrażając system Zakładowej Kontroli Produkcji dla konstrukcji stalowych i aluminiowych?
- Jak wybrać dobrego konsultanta, który pomoże ci wdrożyć ZKP?
- Jak nie stracić pieniędzy przy wdrażaniu ZKP?
ZKP – co to jest?
ZKP to nic innego jak system zarządzania jakością produkcji. Dla wytwórców stalowych lub aluminiowych elementów konstrukcyjnych oparty on jest na normie PN-EN 1090-1.
Producenci budowlanych wyrobów konstrukcyjnych ze stali i aluminium w myśl rozporządzenia CPR 305/2011 są zobligowani do dostarczenia wraz z produktem pewnych dokumentów. Z rozporządzenia tego wynika, że aby wprowadzić wyrób do obrotu na rynek, należy załączyć do niego:
- Deklarację Właściwości Użytkowych (w skrócie DWU), z angielskiego Declaration of performance
- Oznakowanie CE
Bez oznakowania CE nie sprzedasz legalnie swojej konstrukcji!!!
A teraz ta trudniejsza część. Żeby to zrobić, trzeba wdrożyć wymagania normy EN 1090-1, która opisuje, jak ma wyglądać Zakładowa Kontrola Produkcji, w skrócie ZKP (z angielskiego Factory Production Control – FPC). Dodatkowo system ZKP, który wdrożymy musi być potwierdzony certyfikatem jednostki notyfikowanej w obszarze wyrobów budowlanych.
Certyfikacja ZKP to coś, co musisz mieć, żeby móc sprzedawać swoje wyroby bez obawy, że zostaną one odrzucone przez klienta, inspektora lub inżyniera kontraktu na budowie.
Jakie są elementy ZKP?
W dużym uproszczeniu mówiąc, ZKP sprowadza on się do zarządzania kilkoma elementami:
- Nadzór nad personelem związanym z produkcją
- Nadzór nad wyposażeniem – maszyny i sprzęt używany do pomiarów i kontroli wyrobów
- Nadzór nad procesem projektowania konstrukcji – jeśli taki proces prowadzimy
- Nadzór nad materiałami, których używamy w produkcji
- Nadzór nad specyfikacją techniczną wytwarzanych konstrukcji
- Nadzór nad procesem oceny właściwości użytkowych wyrobu
- Nadzór nad procesem postępowania z niezgodnościami

Jak wdrożyć ZKP?
Jak wdrożyć wymagania ZKP wg EN 1090-1 w swoim zakładzie? Masz trzy wyjścia:
1. Możesz przeczytać normę ze zrozumieniem i zacząć wdrażać.
lub
2. Wybrać odpowiedniego konsultanta, który zrobi to za ciebie.
O trzeciej opcji piszę na końcu artykułu!
O tym, jak samodzielnie wdrożyć ZKP, pisałem tutaj.
Od razu zaznaczę, że wdrożenie ZKP jest dosyć skomplikowane, wymagające czasu i wielkiego nakładu pracy A co gdyby tak skrócić sobie całą tę drogę i zatrudnić konsultanta, który zrobi to wszystko za ciebie?
Zakładowa kontrola produkcji – przykład z życia
Przytoczę tu przykład z życia wzięty i od razu zaznaczę, że nie jest to odosobniony przypadek. Wyobraź sobie taką sytuację. Masz małą firmę zatrudniającą 10 osób. Nagle dostajesz zapytanie ofertowe z polecenia, na wykonanie konstrukcji stalowej. Trafia się świetna okazja, możesz nieźle zarobić, ale… są wymagania – trzeba mieć certyfikat ZKP wg EN 1090-1. Co wtedy robisz? Szukasz w Google: „jak dostać certyfikat Zakładowej Kontroli Produkcji” lub „zakładowa kontrola produkcji stalowych”. Wyskakują Ci reklamy typu: uzyskaj certyfikat ZKP w tydzień, dwa tygodnie, miesiąc itp. itd.. I dzwonisz. Pierwsza firma konsultacyjna mówi: pewnie nie ma problemu, jak chcecie szybko, to będzie kosztowało tyle, a tyle… Po kilku takich telefonach analizujesz oferty, jakie zebrałeś. Wybierasz najtańszą, dajmy na to 3000 zł za „usługi konsultacyjne”. Jak myślisz, jak taka „usługa konsultacyjna” wygląda? Jeżeli nie wiesz, to ci powiem, bo znam to z doświadczenia. Dostajesz jakiś segregator papieru, co ma być tzw. księgą jakości i to ma być twój system. Po czym przyjeżdża zaprzyjaźniona z firmą konsultacyjną jednostka notyfikowana, robi wstępną inspekcję, płacisz fakturę za audyt i dostajesz świeżutki certyfikat! Jesteś zadowolony, bo dostałaś papierek. Czy coś mogło pójść nie tak? W najgorszym przypadku, będziesz musiał zamknąć firmę. O tym, jak to możliwe, mówiłem tutaj:

Wdrożenie Zakładowej Kontroli Produkcji – błędy, które popełniają firmy
W przykładzie, który podałem powyżej znajduje się cały łańcuch błędów, które mogą kosztować twoją firmę wiele czasu, nerwów, a przede wszystkim pieniędzy.
Jakie błędy popełniają firmy przy wdrażaniu ZKP?
1. Brak zaangażowania najwyższego kierownictwa
Zapytanie ofertowe na wykonanie jakiejś dużej konstrukcji można wykorzystać do wdrożenia systemu ZKP w swoim zakładzie produkcyjnym. Trzeba jednak podejść do tego na poważnie. To znaczy ZKP jest oczywiście wymogiem prawnym regulowanym przez rozporządzenie CPR 305/2011, ale to nie znaczy, że trzeba to traktować jako zło konieczne. Jeśli dobrze się wdroży system zarządzania jakością w firmie, to będzie on pomagał w produkcji, a nie przeszkadzał. Twój zakład zacznie oferować produkty o wyższych parametrach jakościowych, co pomoże ci się stać bardziej konkurencyjnym na rynku. Pomoże ci też eliminować wyroby niezgodne i unikać reklamacji od klienta. Właśnie to powinno cię motywować do wdrożenia ZKP w swoim przedsiębiorstwie. Świetnie opisuje to norma ISO 9001, jako zaangażowanie najwyższego kierownictwa. I to szef powinien „zarazić” podejściem do zarządzania jakością swój personel.
2. Wybór nieodpowiedniego konsultanta, czyli jak się nie dać wyprowadzić w pole ?
Małej firmie łatwiej jest zatrudnić zewnętrznego konsultanta, niż angażować swój personel we wdrożenie systemu zarządzania jakością. Ale jak wybrać tego właściwego? Wyszukiwarka google może być tu jakimś rozwiązaniem, ale powinieneś zrobić jakiś wywiad. Zebrać referencje. Może zapytać w zaprzyjaźnionych firmach, czy nie mają kogoś z polecenia, kto sprawdził się u nich. Na co zwrócić przy wyborze konsultanta?
- Po pierwsze zakres usług, jaki oferuje. Czy jest to usługa kompleksowa? Nie chodzi tylko o przygotowanie procedur i instrukcji, i przysłanie kolegi inspektora, żeby dał nam „papierek”. Co powinien zrobić „dobry konsultant:
- Przyjechać do twojego zakładu. Zrobić tzw. audyt „0”. Wypisać ci listę niezgodności, które należy usunąć.
- Przygotować procedury i instrukcje skrojone na miarę twojego przedsiębiorstwa.
- Przeprowadzić szkolenia personelu z zakresu obowiązujących przepisów i norm, a także nauczyć korzystania z procedur. Nauczy cię jak sporządzić deklarację właściwości użytkowych i prawidłowo nadać znak CE na wyrób.
- Uczestniczyć w audycie certyfikującym, żeby ewentualnie pomóc przejść twojemu przedsiębiorstwu ten pierwszy, najtrudniejszy krok do uzyskania certyfikatu.
- Nie kieruj się tylko zasadą CCC („cena czyni cuda”).
Wybierz zawsze najlepszą jakość usługi do oferowanej ceny.
- Wybieraj praktyków, a nie tzw. „sprzedawców papieru”.
Praktyka to przede wszystkim praca z systemem ZKP, praca z normami, uczestniczenie w produkcji, kierowanie personelem. W swojej praktyce zawodowej spotkałem wielu samozwańczych „wdrożeniowców”, którzy nigdy nie mieli styczności z prawdziwą produkcją. Nie daj się naciągnąć, zawsze żądaj udokumentowania doświadczenia zawodowego.
3. Wybór nieodpowiedniej jednostki notyfikowanej
Przy wyborze jednostki notyfikowanej, która przeprowadzi certyfikację twojego systemu ZKP, możesz śmiało kierować się kryterium ceny. Wybierz to, co cenowo uważasz za najkorzystniejsze. Wszystkie jednostki notyfikowane w obszarze rozporządzenia CPR, muszą mieć akredytację. A więc spełniają odpowiednie kryteria. Jest tylko jedno ale… Mianowicie w jednostkach tych też niestety dochodzi do patologii. Jednostki te konkurują ze sobą na rynku. Chęcią przyciągnięcia do siebie jak największej ilości klientów, inspektorzy przymykają oko na krytyczne niezgodności na audytach, tylko po to, aby zrobić lepszy wynik finansowy, żeby zapracować na premię, na koniec roku. Unikaj jak ognia takich inspektorów. Żeby system działał, potrzebujesz konstruktywnej krytyki, a nie pudrowania rzeczywistości. Jeśli uznasz, że inspektor, który przyjechał do twojego zakładu na audyt certyfikujący, nie wniósł nic do twojego systemu, w następnym roku możesz wystąpić do jednostki o zmianę inspektora. Takie jest twoje święte prawo.
4. Brak systematyczności i ciągłego doskonalenia
Dostałem papierek – to znaczy, że jest dobrze, tak? No właśnie, niekoniecznie. Jednym z wymogów utrzymania wysokiej jakości produktów jest idea ciągłego doskonalenia. To znaczy, że musisz ulepszać, doskonalić swój system, robiąc to w sposób ciągły. Żeby to zrobić, monitoruj co się dzieje, poprzez audyty wewnętrzne. Jeśli pojawiają się niezgodności, wprowadzaj akcje korygujące. Zmieniaj, upraszczaj, modeluj swój system ZKP, w taki sposób, żeby pomagał w produkcji, a nie przeszkadzał. Jeśli poświęcasz swojemu systemowi tylko tydzień w roku – kiedy to przed inspekcją w nadzorze rozpoczyna się masowa produkcja papieru – popełniasz błąd. Bądź przygotowany przez cały rok. Systematyczność będzie kluczem do sukcesu. Wtedy w dowolnej chwili będziesz mógł przyjąć potencjalnego dużego klienta, żeby wykazać, że to właśnie twojemu zakładowi powinien zlecić wyprodukowanie 100, 200, a może 300 ton konstrukcji.
Zakładowa Kontrola Produkcji – szkolenie
Wiem z doświadczenia, że wdrożenie ZKP to nie „bułka z masłem”. Dlatego, przygotowaliśmy dla Was specjalny kurs: „Pełnomocnik ds. ZKP”, w którym masz całą wiedzę na temat normy EN 1090-2




